Niezwykłe odkrycia w fosie pałacowej
W Pielaszkowicach na Dolnym Śląsku trwają badania archeologiczne w fosie miejscowego pałacu. Historia tego miejsca jest niezwykle bogata – to właśnie tutaj podpisano rozejm między wojskami Napoleona a Prusami. Dziś archeolodzy i pasjonaci historii odkrywają kolejne ślady przeszłości.
Wszystko zaczęło się od Pani Marii, mieszkanki Pielaszkowic, która w fosie znalazła miśnieńską paterę. To odkrycie zapoczątkowało starania fundacji Projekt Historia o zgodę na przeprowadzenie badań. Dzięki wsparciu Krajowego Ośrodka Wsparcia Rolnictwa Oddział Terenowy we Wrocławiu możliwy był drugi etap prac.
Co udało się znaleźć?
Podczas drugiego etapu badań natrafiono na wiele cennych przedmiotów. Wśród znalezisk są: oryginalne, potężne muszle, dzban z kultury łużyckiej, elementy kandelabrów, trąbka oraz ciekawa lalka. Zabezpieczono również masywne drzwi. Jak zauważa prezes fundacji, znaleziska wskazują, że w 1945 roku Armia Czerwona wyrzucała przez okno wszystko, co uznano za niepotrzebne. Dzięki tym przedmiotom można lepiej poznać mieszkańców pałacu i ich zainteresowania.
W badaniach, oprócz nadzoru archeologicznego, wzięli udział członkowie Stowarzyszenia Odkrywców Historii DRACO Żmigród: Dariusz Gwiazda, Andrzej Boczek, Piotr Kałuża oraz prezes Projekt Historia. Współpraca ze stowarzyszeniem układa się znakomicie – jak żartuje prezes, przynoszą sobie nawzajem szczęście.
Plany na przyszłość
Fundacja Projekt Historia chce rozszerzyć badania we współpracy z jednostką naukową. Jak podkreślono, miejsce to wymaga szerszych badań niż tylko obręb fosy. W przyszłości planowane jest także przekazanie znalezisk do Muzeum Domu Śląskiego w Ziębicach, które już zostało zaproszone do współpracy.
Badania w Pielaszkowicach to fascynująca podróż w czasie, która odkrywa kolejne karty historii Dolnego Śląska.
Źródło: Wichrów – Powiat średzki, gmina Kostomłoty
Fot. facebook.com

